13
lut
Makrofotografia
Jakiś czas temu bawiłem się w makrofotografię. Taka wieczorna nuda - wyciągnięcie sprzętu na szybko i pstrykanie co tam pod ręką. Cel był jeden - uzyskanie jak największej skali odwzorowania (powiększenia). Wynik - osiągnięta skala ~3,5:1. Poniżej przykład (pełna klatka - nie jest to wycinek!):
Backstage: Efekt uzyskałem na sprzęcie grubo starszym ode mnie - ok. 30-to letnim. Mieszek macro firmy Pentacon na wyciągu ok. 170mm, do tego obiektyw m42 Pentacon 50/1.8 @ f/11. Całość podłączona adapterem bagnetowym EOS/m42 do Canona 30D. Oświetlenie: 580EX II wyzwalana radiowo. Na zdjęciu setupa poniżej body podmienione na analoga (EOS 100).
Więcej zdjęć w galerii. Myślę, że niedługo jeszcze tego sprzętu użyję…
Leave a Reply