Maturka…
Zaniosłem dzisiaj do szkoły tzw. “deklarację maturalną”… Co tam wybrałem?
- j. polski - poz. podstawowy
- j. angielski - ustny poz. podstawowy, pisemny poz. rozszerzony
- matematyka - poz. rozszerzony
- fizyka - poz. rozszerzony
Czy jest to dobry wybór? Tego nie jestem niestety pewien… Do 20 Grudnia mam możliwość zmiany… Rozważam też taką opcję: geografia w podstawie i matematyka w rozszerzeniu. Na Politechnikę Koszalińską powinno mi to umożliwić dostanie się na geodezję czy budownictwo. Dzięki takiemu ustawieniu nie ma ryzyka nie zdania (tfu!) rozszerzonej matmy, która “trochę” mnie przeraża… Cóż czynić? Pomysłu, ludzie, pomysłu… W komentarzach do wpisu (”Comments” przy tytule powyżej), nie na gg… No chyba, że już musicicie ;)
Temat mojej ustnej prezentacji to:
Różne środowiska - różne sposoby komunikowania się, np. gwara uczniów szkół średnich, kibiców sportowych, informatyków, komputerowców, miłośników wędkowania itp. Omów na wybranych przykładach.
BARDZO potrzebuję wszystkie sugestie, co można zawrzeć w tej prezentacji… Każda wskazówka jest dla mnie cenna!
Na dzisiaj to tyle. Jutro chyba wybiorę się (w miarę pogody) na Górę Chełmską, troche fotek postrzelać ;)
One Response to “Maturka…”
Ja, ja ! Ja mam pomysl, jedyny skuteczny - pogonmy Romka, niech edukuje studentow papy Rydzyka
Leave a Reply